Zakaz polowania

Aktualności

Dzieci na polowaniach?

Rozpoczęło się posiedzenie Senatu Rzeczypospolitej Polskiej. Dziś będzie rozpatrywana poprawka senatorów PiS do uchwalonego przez Sejm zakazu udziału dzieci w polowaniach. Senatorowie pod wpływem nacisków myśliwych chcą dopuścić do udziału w zabijaniu zwierząt dzieci już od 15 roku życia.
Tymczasem myśliwi nie ustają w propagowaniu swojej ideologii w szkołach. Im młodsze dzieci uda im się oswoić z widokiem martwych zwierząt i wypreparowanych części ich ciała, ze specyficznym językiem usprawiedliwiającym zabijanie, tym mniejszy potem jest sprzeciw społeczeństwa wobec łowieckiego hobby. Zwracaliśmy na to uwagę już jakiś czas temu w rozmowie z OKO.press

Pozyskanie? Nie, to zabijanie.

Myśliwi rocznie zabijają w Polsce: 310 tysięcy dzików, 188 tysięcy saren, 150 tysięcy lisów, 90 tysięcy kaczek, 88 tysięcy bażantów, 75 tysięcy jeleni. Gdy myśliwi mówią, że nie polują dla przyjemności, mają rację. Zabicie tych setek tysięcy pięknych zwierząt przyniosło im wymierne korzyści finansowe - ich mięso sprzedali za ponad 140 mln zł, oprócz tego zarabiają również na organizowaniu imprez i polowań dla gości z zagranicy. W 2015 roku łączne przychody kół łowieckich wyniosły ponad 306 mln zł (czytajcie też: www.money.pl).
Jutro w Senacie myśliwi kontynuują walkę o swoje przywileje. Czy wysłaliście już maile do senatorek i senatorów?

Wezwanie do zaprzestania wykonywania polowań

Uruchamiamy "opcję atomową" przeciwko myśliwym. Adam Kuczyński - Radca Prawny doręczył dzisiaj do siedziby PZŁ wezwanie Ośrodka Działań Ekologicznych "Źródła" do zaprzestania wykonywania polowań na zwierzęta.

#jestemzdzikiem

W tym tygodniu w całej Polsce szereg akcji i protestów #jestemzdzikiem związanych z zarządzoną rzezią dzików pod pretekstem walki z ASF. Jeśli komuś przyda się na taką okazję maska dzika, to w pakiecie edukacyjnym do pobrania ze strony www.ekokalendarz.pl pokazujemy jak można ją łatwo wykonać.
O tym co będzie się działo w obronie dzików w tym tygodniu przeczytacie w artykule Robert Jurszo w oko.press

Stawiasz siatkę wokół własnej działki - utrudniasz polowanie

Prezydent bez rozgłosu podpisał ustawę "o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia zwalczania chorób zakaźnych zwierząt". Jedną z "niektórych" zmienionych ustaw było Prawo łowieckie, gdzie w art. 51 ust. 1 mówiącym o wykroczeniach, dodano pkt 8 w brzmieniu: „8) umyślnie utrudnia lub uniemożliwia wykonywanie polowania”.
Oznacza to, że od teraz utrudnianie lub uniemożliwianie polowania NAWET NA WŁASNEJ ZIEMI będzie wykroczeniem karanym grzywną lub aresztem. Za "utrudnianie" polowanie myśliwi mogą uznać nawet ogrodzenie własnej działki siatką albo prowadzenie prac polowych w dniu, w którym oni zaplanowali sobie zabijanie zwierząt.
Czy naprawdę ktoś z Was jeszcze nie wyłączył swojej działki z obwodu łowieckiego? To ostatnia szansa skorzystania z procedury opisanej na stronie https://zakazpolowania.pl zanim w Sejmie myśliwi nie przeforsują "dużej" nowelizacji prawa łowieckiego.

Brawo Sejmik Woj. Kujawsko-Pomorskiego

Brawo Sejmik Województwa Kujawsko-Pomorskiego! Już po raz kolejny przychyla się do żądania właścicieli terenów włączonych wbrew ich woli do obwodu łowieckiego - bez potrzeby angażowania sądu administracyjnego. Tym razem pan Lech 22 sierpnia wysłał do sejmiku pismo według wzoru z naszej strony i już po 2 miesiącach sprawa została ostatecznie i prawomocnie załatwiona po jego myśli, sejmik zaoszczędził zaś podatnikom kosztów przegranej sprawy sądowej.

Czytaj więcej

Znów wygrana

Pani Elżbieta i pan Andrzej w kwietniu zastosowali się do naszych porad i wezwali Sejmik Województwa Kujawsko-Pomorskiego do wyłączenia z obwodu łowieckiego ich działek znajdujących się koło Dobrzynia nad Wisłą. Sejmik początkowo odmówił, lecz po otrzymaniu przekonująco zredagowanej skargi do sądu administracyjnego - w trybie autokontroli postanowił jednak spełnić żądania pani Elżbiety i pana Andrzeja. Sejmik oszczędził w ten sposób: wnioskodawcom - czasu, sobie - wydatków, a zwierzętom żyjącym w okolicach Dobrzynia nad Wisłą - stresu.

Czytaj więcej

Z okolic Siewierza znikają obwody łowieckie

W październiku 2016 r. prawomocnie zostały zlikwidowane trzy obwody łowieckie w okolicach Siewierza w woj. śląskim. Nie przeszkodziło to jednak tamtejszym myśliwym nadal strzelać do zwierząt, a Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach wydzierżawić kołom łowieckim na kolejne 10 lat nieistniejące obwody.
Dzięki skutecznym działaniom naszego radcy prawnego udało nam się doprowadzić do oficjalnego zaprzestania polowań na obszarze prawie 17,5 tys. hektarów - od zbiornika Świerklaniec, przez Pyrzowice i Siewierz aż do Zawiercia. W tym roku myśliwi planowali zabić tam 30 jeleni, 80 saren, 190 dzików, 180 lisów, 14 borsuków, 145 bażantów i 85 dzikich kaczek. Chcieli przy tym zarobić na sprzedaży mięsa 30 tys. zł. Pokrzyżowaliśmy te plany.

Zwierzęta górą

Przedbórz w woj. łódzkim, Siewierz w woj. śląskim, Żagań w woj. lubuskim i Rasząg niedaleko Olsztyna w woj. warmińsko-mazurskim: w tych miejscach myśliwi już nie zapolują na zwierzęta! 5 obwodów łowieckich całkowicie unieważnionych a 340 hektarów wyłączonych z kolejnych trzech obwodów!
To efekt czterech spraw prawomocnie wygranych przez właścicieli terenów na których wbrew ich woli ustanowiono obwody łowieckie.
W najbliższym czasie spodziewamy się wysypu kolejnych!
Rzeczpospolita Polska coraz mniej myśliwska!

Wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich

W odpowiedzi na skargi obywateli związane ze stosowaniem ustawy z 13 października 1995 r. Prawo łowieckie Rzecznik zwrócił się do Ministra Środowiska o zajęcie stanowiska odnośnie ograniczania konstytucyjnych praw i wolności właścicieli nieruchomości, które na mocy przepisów wchodzą w skład obwodów łowieckich.
Rzecznik, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 10 lipca 2014 r., wykazuje, że regulacje upoważniające do objęcia nieruchomości reżimem obwodu łowieckiego, nie zapewniają odpowiednich środków ochrony praw właściciela, co jest niezgodne z Konstytucją.
Więcej na stronie RPO