Koniec polowań dla rozrywki
Komercyjne polowania pokazują prawdziwą twarz polskiego łowiectwa: nie „społeczną gospodarkę”, nie „tradycję”, nie „czynną ochronę przyrody”, lecz rynek, na którym dzikie zwierzęta stają się usługą i trofeum. Aby kupić doświadczenie zabijania nie trzeba być członkiem lokalnego koła łowieckiego - wystarczy zapłacić. Ale nad tym segmentem rynku Państwo zachowało już tylko pozory kontroli.
Czytaj więcej
